archiwum           muzyka           glowna
{ 178 }
18 sierpnia 2008, 20
milosc jak ogien rozpala nasze serca, gdy plonie tak co dzien, by zgasnac nagle nie w czas

Dzis bardziej usmiechnieta niz smutna, ze juz nietwoja jestem. Moze tylko troszke, kiedy przypominaja mi sie twoje pocalunki i oczy wpatrzone we mnie bardziej niz gwiazdy.
Ciagle tesknie do mojej P. i tych naszych chwil, kiedy czuje sie jakbym byla z najwazniejsza osoba na swiecie, ktora kocha mnie za wszystko i mimo wad. Tylko daj mi swoja reke i najgorsza burza zmieni sie w slonce.

chce pokochac aniola, ktory ma na moim punkcie fiola

Mysle, ze potrzebuje bliskosci jako-takiej, nie konkretnie jego. Chowac sie w czyichs ramionach, calowac, trzymac za reke. Czasami odnosze wrazenie, iz znam dokladnie model faceta, ktorego powinnam miec, zarowno fizycznie jak i mentalnie, a K. cholernie od niego odbiegal. A. mowi, ze faceta poznaje sie po tym, jak konczy. W takim razie on w ogole nie zasluzyl na jakiekolwiek zainteresowanie swoja osoba z mojej strony.