* * *
456
7 maja 2012; 7

Nigdy nie spodziewalam sie, ze przyjdzie dzien, w ktorym, zeby przymniec sobie twoja twarz, bede musiala w czelusciach internetu wyszukac zdjecia. Bardzo dlugo cierpialam, teraz po prostu pamietam cie jako osobe. Nie ma wspomnien, nie ma nawet bolu, ktory urzeczywistnial twoje istnienie.
Dziwna jest swiadomosc, ze juz nigdy sie nie zobaczymy, nie przypomne sobie twoich oczu, bo juz nigdy w nie nie spojrze, nie przypomne sobie twojego glosu, bo juz nigdy go nie uslysze, nie przypomne sobie twojego dotyku, bo juz nigdy go nie poczuje, tak samo jak juz nigdy nie bedzie mi dane przypomniec sobie twojego zapachu. Nie wiem, czy umiem sie z tym pogodzic.